niedziela, 27 kwietnia 2014

Mój kołowiec

Ostatnio popularne stało się dzierganie kołowców. Mam go i ja.
W odróżnieniu jednak od wielu osób, które na blogach cytują swetrydoroty, ja z kolei chcę wspomnieć o oryginalnym wzorze z Dropsa. Dodam jeszcze przy tej okazji, że naprawdę nie rozumiem, jak można podać na blogu sposób zrobienia kołowca nie powołując się na oryginał. A potem wszyscy cytują nie oryginał Dropsowy, tylko swetrydoroty. Jedyna różnica polega na plisy, ot i własny wzór.
Mój kołowiec jest zrobiony według opisu Dropsowego z dwóch nitek: czerwonej i melanżowej czarno-granatowo-czerwonej. Z uwagi na to, iż ta druga nitka była bardzo ciemna, chciałam ją rozjaśnić nitką czerwoną.
A oto efekt mojej pracy:



Myślę, że nie jest to jedyny mój kołowiec.

środa, 23 kwietnia 2014

sklep włóczkiwarmii ukrywa prawdziwe nazwy włóczek

Uważam, że trzeba głośno o tym powiedzieć. Sklep wloczkiwarmii ukrywa prawdziwe nazwy włóczek i nadaje swoje własne nazwy. Metki też drukuje swoje informując jedynie, że wyprodukowano w EU. Powoduje to, że nie można dokupić włóczki z tej samej partii w tym , czy innym sklepie. Nie można też sprawdzić kolorów, które oferuje producent. Czyżby Sklep bał się konkurencji?

Barbeczka to jest New Jazz.
Justa to Wool Jazz.
Lenka to Linas.
Emma  to Amber, itd

Proponowane przez wloczkiwarmii włóczki to włóczki litewskie, ale nawet w opisie nie ma o tym mowy.
Zachęcam do kupowania tam, gdzie nazwa włóczki nie jest ukrywana np. w sklepie Zeberka (www.sklep-zeberka.pl)


Uważam również, że co innego jak na banderoli napisane jest "Made in 'UE" a co innego zmienienie nazwy włóczki która jest ogólnie znana. "Made in UE" często występuje na produktach spożywczych, więc czemu nie może być na włóczkach. Często jest tak, że rzeczywiście kraj produkcji nie jest do końca znany z uwagi na to, że została wyprodukowana dla konkretnego dystrybutora. To jest zupełnie coś innego niż zmienić nazwę, należy to rozdzielić choć czasem dla klienta sklepu może być to trudne.

sobota, 5 kwietnia 2014

bluzka z Alpaki

Właśnie skończyła bluzkę z alpaki. Kolor miał być budyniowy, ale do budyniowego to mu niestety daleko. Jest taki jakiś trochę przyszarzały.
Wzór jest modyfikacją projektu z Dzianinowej mody 5/2013. Tam wszystko było oddzielnie z doszywanymi rękawami. Tu jest wszystko na okrągło.